#sobotazescorpio – Kosmiczne Zawody i Inne Wynalazki

Żyjemy w czasach,  w których Ziemia i kosmos stają się coraz bardziej powiązane. Nad naszymi głowami krąży coraz więcej satelitów. Rozwijają się kosmiczne firmy oraz tworzą nowe start-upy, wykorzystujące technologie kosmiczne. Ale czy to jedyne powiązania? Czasem ziemskie tematy znajdują swoje miejsce w kosmosie. Jak? W minioną niedzielę zakończyły się Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Z tej okazji astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej postanowili urządzić swoje własne, kosmiczne zawody w warunkach zerowej grawitacji. My natomiast postanowiliśmy zbadać, jakich technologii kosmicznych używamy na co dzień.

Kosmiczny Spin-off i NASA

Od ponad 40 lat, a dokładniej od 1976 roku, NASA publikuje informacje o kosmicznych spin-offach. Czym jest kosmiczny spin-off? To technologie, które zostały opracowane lub rozwinięte przez NASA, a później zostały skomercjalizowane przez prywatne firmy. Dzięki temu możemy używać ich na co dzień, a nie tylko na powierzchni Księżyca.

Wirtualna Terapia

Przez pandemię teleporady stały się coraz bardziej powszednie. Czy tak samo będzie z leczeniem problemów związanych ze zdrowiem psychicznym za pomocą oprogramowania? Astronauci przebywający w kosmosie nie mają bezpośredniego dostępu do terapeuty czy psychologa. Dlatego, by ułatwić dostęp do pomocy medycznej, opracowano ePST (eng. problem-solving therapy – terapia skoncentrowana na rozwiązaniach). To aplikacja wspierająca leczenie m.in. depresji przez kontakt z nagranym wcześniej wirtualnym coachem.

Co zjemy w kosmosie?

Jednym z wyzwań, któremu musieli stawić czoło pierwsi astronauci, było… jedzenie. Właściwie – jego forma w kosmosie. Na początku przypominało tubki pasty do zębów, co wywoływało szereg protestów. Dlatego NASA zainteresowała się rozwojem technologii związanych z liofilizowaniem żywności czyli suszeniem przez zamrażanie. W porównaniu do tradycyjnego suszenia, żywności poddana liofilizacji zawiera mniej wody i jest łatwiejsza do ponownego ‘nawodnienia’. I chociaż dzisiaj nie wydaje się być niczym specjalnym, to właśnie NASA spopularyzowała tę technikę.

Kosmiczna folia w apteczce

Kosmos nie wydaje się być bezpiecznym miejscem. Promieniowanie słoneczne, skrajne temperatury to tylko niektóre z zagrożeń. Jak zatem postanowiono chronić urządzenia wysyłane w przestrzeń kosmiczną? W latach 60. NASA opracowało specjalny, cienki i metaliczny materiał, MPET, który miał za zadanie odbijać promieniowanie oraz zapobiegać dużym zmianom temperatur. Tak, to ten sam materiał, używamy dzisiaj do produkcji koców termicznych, które znajdziemy w apteczkach, czy zestawów survivalowych.

Zobacz więcej

To oczywiście tylko ułamek wszystkich wynalazków. Jeśli jesteś spragniony kosmicznych inspiracji, gorąco polecamy stronę https://spinoff.nasa.gov/. To tam NASA regularnie umieszcza nowe ziemsko-kosmiczne technologie. Może zastanawiasz się, jakie zastosowania mogą mieć kosmiczne łaziki na Ziemi? O tym opowiemy innym razem. 😉