#sobotazescorpio – Kolejna Próba Rakiety Firmy Astra

Po sukcesach takich firm jak SpaceX, Blue Origin czy Virgin Galactic, wiele innych próbuje swoich sił w segmencie sektora komicznego związanym z produkcją i wystrzeliwaniem rakiet. Jak pisaliśmy ostatnio – działania w kosmosie nie należą do najłatwiejszych, ale nie powstrzymuje to kolejnych chętnych. Jednym z nich jest firma Astra Space, założona w 2016 roku, która w tym tygodniu wystrzeliła rakietę Rocket 3.3.

Trzecia próba wystrzelenia rakiety

Rakieta została wystrzelona w sobotę 28 sierpnia z Alaski. Była to kolejna, trzecia próba wystrzelenia. Podobnie, jak w przypadku poprzednich startów, celem było osiągnięcie orbity, co jest związane z zawartym kontraktem dla Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych. Niestety i tym razem się nie udało. W poprzednich próbach przyczyną był błąd oprogramowania czy nieprawidłowa mieszanka paliwa. Tym razem problemy zaczęły się przy starcie, kiedy to zgasł jeden z pięciu silników.

Rocket 3.3 podczas startu.

Spowodowało to zmianę tory lotu rakiety – zaczęła lecieć w bok zamiast do góry. Dopiero po spaleniu części paliwa nastąpiło wzniesienie do góry. Jednak z powodu awarii nie udało się osiągnąć prędkości orbitalnej, koniecznej, by zrealizować cel misji. Dlatego po 2 minutach i 28 sekundach zdecydowano o wyłączeniu silników i przerwaniu lotu rakiety, która spadła do Oceanu Spokojnego.

Jakie są dalsze plany?

W oświadczeniu prasowym firmy możemy znaleźć informację o rozpoczęciu dochodzenia wspólnie z Federalną Agencją Lotnictwa, w celu ustalenia przyczyn awarii silnika. CEO firmy, Chris Kemp, wspomniał o kolejnej rakiecie będącej obecnie w produkcji – LV0007. Niestety, nie jest znana przybliżona data zakończenia jej produkcji czy wystrzelenia. Wszystkim miłośnikom kosmosu, w tym nam, pozostaje jedynie czekać na dalsze loty i losy. Mamy nadzieję, że kolejna próba będzie już udana, a firmie Astra uda się sięgnąć gwiazd. W końcu: per aspera ad astra.

Wideo ze startu Rocket 3.3