#sobotazescorpio – Burzliwa historia rosyjskiego modułu Nauka

(Kosmiczne) projekty lubią się przedłużać. Niedawno opowiadaliśmy o projekcie Komicznego Teleskopu Jamesa Webba. Rozpoczęty w 1996 roku, miał polecieć na orbitę w 2007 roku. Mamy 2021 rok, a Teleskop wciąż jest na Ziemi. My w tym czasie założyliśmy rodzinę łazików Scorpio i pracujemy nad naszą siódmą konstrukcją. Tymczasem, w ostatnich dniach lipca, szczęśliwe zakończyła się historia innego kosmicznego projektu.

Po wielu opóźnieniach rosyjski moduł Nauka dotarł do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Niezwykła historia modułu Nauka na Ziemi

Trudno wyznaczyć oficjalną datę rozpoczęcia historii projektu. Pierwsze pomysły pojawiły się w latach 90., w trakcie budowy pierwszych modułów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pomysł powrócił w 2004 roku, a budowa zaczęła się w 2007 roku. Od tego czasu zaczęło się też zmienianie daty startu z powodu różnych problemów technicznych. Może chociaż sama podróż modułu do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej była pozbawiona problemów?

Moduł Nauka w trakcie budowy

Droga modułu Nauka na właściwą orbitę (właściwy tor?)

Moduł Nauka wystartował na pokładzie rakiety Proton z położonego w Kazachstanie kosmodromu Bajkonur 21 lipca 2021 roku. W ciągu kilku pierwszych dni pojawiły się informacje o problemach z systemem napędu czy systemem komunikacji. Równocześnie moduł wykonywał manewr korekcji orbity by mógł zadokować do ISS.

Moduł Nauka na orbicie

29 lipca moduł Nauka połączył się ze Stacją i z powodu problemów z silnikami zmienił orientację Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o 45 stopni względem klasycznej pozycji. W kosmicznej skali to dość dużo. Na szczęście, przy pomocy silników innych części Stacji, udało się powrócić pozycję sprzed awarii.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Mamy nadzieję, że na tym skończą się problemy modułu Nauka. Trzymamy kciuki (i manipulatory)! Chociaż kto z nas nigdy nie oddał projektu czy pracy po terminie, prawda?